25 stycznia 2026 r., przedstawiciele Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej, uczestniczyli w uroczystościach upamiętniających powstanie 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej oraz rozpoczęcie Akcji „Burza” na Wołyniu.
Uroczystość zorganizowano w Katedrze Polowej WP w Warszawie w 82. rocznicę historycznych wydarzeń. Delegację ZOR RP stanowili: Marcin Łada – wiceprezes ZG i mat w st. spocz. Stanisław Sekuła - członek Zarządu Koła ZOR RP w Starych Babicach.
Uroczystość rozpoczęła się mszą św., której przewodniczył ks. proboszcz płk Karol Skopiński. Do katedry przybyły licznie rodziny Kresowian, środowiska patriotyczne i mieszkańcy Warszawy. Obecne były także poczty sztandarowe i grupy rekonstrukcyjne.
W uroczystości uczestniczyła m.in. Anna Lewak – Prezes Zarządu Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Ewa Siemaszko – wybitna badaczka ludobójstwa dokonanego na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów.
Podczas mszy św. wspomniano postać Władysława Siemaszki - żołnierza Armii Krajowej, kawalera Orderu Orła Białego, który zmarł 11 grudnia 2025 r., w wieku 106 lat. Władysław Siemaszko był współautorem fundamentalnej monografii dokumentującej zbrodnie na Polakach, którą napisał razem z córką Ewą Siemaszko.
Podczas kazania ks. płk Skopiński wspomniał, że najważniejszym działaniem dla zabliźnienia się rany po ludobójstwie dokonanym na Kresach Wschodnich jest przeprowadzenie ekshumacji i godny pogrzeb wszystkich ofiar zamordowanych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Od lat uczestniczymy w uroczystościach wołyńskich, zarówno w styczniu, w Katedrze Polowej WP, jak i 11 lipca na Skwerze Wołyńskim w Warszawie. Jedno z drzew w babickiej Alei Dębów Katyńskich (Alei Polskiej Golgoty Wschodu) poświęciliśmy Ofiarom Wołynia. Pamiętamy i apelujemy o pamięć powtarzając zdanie wypowiadane przez Ewę Siemaszko – Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary zbrodni od ponad 80 lat. Nadal jednak cierpienie Polaków na Kresach Rzeczypospolitej jest marginalizowane, a podejmowane działania są niewystarczające i nie rokują odpowiedniego i sprawiedliwego zakończenia wołyńskiej tragedii. Genocidum atrox – łacińskie określenie opisujące okrutne ludobójstwo wybrzmiewa we wspomnieniach rodzin Kresowian za każdym razem. To niezwykle bolesne wspomnienie polskiej historii.
W drugiej części spotkania zebrani uczestniczyli w prelekcjach zorganizowanych w Sali Konferencyjnej Ordynariatu Polowego, na zapleczu katedry. Można było tam również nabyć ciekawe książki o tematyce historycznej, m.in. książkę pod tytułem „Wołyń bez mitów”, której autor Paweł Zdziarski, prezes Stowarzyszenia „Wspólnota i Pamięć” przedstawił szereg wywiadów przeprowadzonych ze świadkami ludobójstwa, wybitnymi historykami i znanymi publicystami.
Uroczystość uświetnił repertuarem pieśni patriotycznych chór „Nowogródzkie Orły”.
Warto pamiętać, że 27 Wołyńska Dywizja Piechoty AK była największą jednostką Armii Krajowej, która utworzono 28 stycznia 1944 r. Odegrała kluczową rolę w obronie polskiej ludności na Wołyniu przed UPA, a jej szlak bojowy obejmował ciężkie walki z Niemcami w 1944 roku. W chwili mobilizacji liczyła 6 -7 tys. żołnierzy. Dywizja walczyła do 26 lipca 1944 r., kiedy to została zmuszona przez Sowietów do złożenia broni.
M.Ł.
Fot. Karolina Gwarek, Stanisław Sekuła, Marcin Łada







