Vinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.xVinaora Nivo Slider 3.x

Uroczystości w Stalowej Woli upamiętniające 86. rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir

8 lutego 2026 r., w Stalowej Woli (Woj. Podkarpackie), z udziałem przedstawiciela Okręgu Podkarpackiego Związku Oficerów Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej, odbyły się uroczystości upamiętniające 86. rocznicę pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir.

 

Okręg Podkarpacki ZOR RP reprezentował Mariusz Świeca – Wiceprezes Okręgu.

Było to głębokie i poruszające wydarzenie, poświęcone szczególnie Matkom Sybiraczkom – kobietom, których heroizm, miłość i poświęcenie stały się symbolem walki o przetrwanie narodu w nieludzkich warunkach sowieckiego zesłania.

Organizatorem uroczystości był Starosta Stalowowolski Janusz Zarzeczny, Wicestarosta Stalowowolski Stanisław Sobieraj oraz Przewodniczący Rady Powiatu Stalowowolskiego Ryszard Andres. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli senator Rzeczypospolitej Polskiej Janina Sagatowska oraz poseł na Sejm RP Rafał Weber.

Obchody rozpoczęła msza św. w intencji Sybiraków, sprawowana przez ks. kan. Edwarda Madeja w Bazylice Konkatedralnej Matki Bożej Królowej Polski. Liturgia miała podniosły charakter dzięki muzyce w wykonaniu Chóru Konkatedralnego Parafii Matki Bożej Królowej Polski, Nadsańskiej Orkiestry Kameralnej Stowarzyszenia „Stowart” oraz obecności licznych pocztów sztandarowych służb mundurowych, organizacji patriotycznych i stalowowolskich szkół.

Po zakończeniu nabożeństwa uczestnicy uroczystości przeszli na plac przy bazylice, gdzie przy Pomniku Pamięci Matki Sybiraczki, odmówiono modlitwę, złożono wieńce
i zapalono znicze. Był to moment ciszy, refleksji i modlitwy za tych, którzy nigdy nie powrócili z „nieludzkiej ziemi”.

 

XXX

10 lutego 1940 r. NKWD przeprowadziło pierwszą masową deportację obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego. Około 140 tysięcy osób – głównie rodzin wojskowych, urzędników, kolejarzy i leśników z Kresów Wschodnich – zostało wyrwanych nocą ze swoich domów. Wśród deportowanych były przede wszystkim kobiety i dzieci. Matki, często jedyne dorosłe osoby zdolne do opieki nad rodziną, dźwigały odpowiedzialność za życie dzieci i schorowanych bliskich. Ich poświęcenie nierzadko okupione było własnym zdrowiem i życiem.

Mariusz Świeca

  • 01
  • 02
  • 03
  • 04